<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>przeznaczenie - dotykamchmur.pl</title>
	<atom:link href="https://dotykamchmur.pl/tag/przeznaczenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dotykamchmur.pl/tag/przeznaczenie/</link>
	<description>blog o życiu z pasją</description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 May 2020 21:18:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2018/12/cropped-png-logo-nieb-mik4-32x32.png</url>
	<title>przeznaczenie - dotykamchmur.pl</title>
	<link>https://dotykamchmur.pl/tag/przeznaczenie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Życie to konsekwencja naszych wyborów</title>
		<link>https://dotykamchmur.pl/zycie-to-konsekwencja-naszych-wyborow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zycie-to-konsekwencja-naszych-wyborow</link>
					<comments>https://dotykamchmur.pl/zycie-to-konsekwencja-naszych-wyborow/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Witkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 May 2020 21:13:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ach Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Pasje]]></category>
		<category><![CDATA[grotołaz]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinia]]></category>
		<category><![CDATA[jaskinie]]></category>
		<category><![CDATA[konsekwencje]]></category>
		<category><![CDATA[los]]></category>
		<category><![CDATA[marzenia]]></category>
		<category><![CDATA[przeznaczenie]]></category>
		<category><![CDATA[przypadek]]></category>
		<category><![CDATA[speleo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dotykamchmur.pl/?p=1891</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wierzysz w przypadki? Czy w przeznaczenie? Mamy wpływ na swoje życie, czy jesteśmy tylko pionkami na szachownicy życia, które Bóg, los lub fatum przestawia według sobie tylko znanego zamysłu albo algorytmu? Konsekwencje Nie wierzę w przypadki, ale nie uważam też, że za wszystko, co nas spotyka odpowiedzialny jest los. Czym zresztą ów los jest? Moja [...]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dotykamchmur.pl/zycie-to-konsekwencja-naszych-wyborow/">Życie to konsekwencja naszych wyborów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dotykamchmur.pl">dotykamchmur.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wierzysz w przypadki? Czy w przeznaczenie? Mamy wpływ na swoje życie, czy jesteśmy tylko pionkami na szachownicy życia, które Bóg, los lub fatum przestawia według sobie tylko znanego zamysłu albo algorytmu?</strong></p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Konsekwencje</strong></h3>



<p>Nie wierzę w przypadki, ale nie uważam też, że za wszystko, co nas spotyka odpowiedzialny jest los. Czym zresztą ów los jest? Moja teoria zakłada, że prawie wszystko, co dzieje się w naszym życiu, jest konsekwencją naszych wcześniejszych decyzji i wyborów.</p>



<p>Bywają oczywiście tzw. zdarzenia losowe, na które nie mogliśmy mieć bezpośredniego wpływu. Bywają wypadki i choroby. Jednak większość z nich także ma swoje początki znacznie wcześniej niż pojawia się efekt. Składowe tych zdarzeń też są zwykle skomplikowane. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego, co może nas spotkać. Ale… część z tych zdarzeń moglibyśmy…</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Wypadki zaczynają się o wiele wcześniej niż wskazywałaby na to ich data</strong></h3>



<p>Pierwszy przykład jaki przychodzi mi do głowy to wypadki lotnicze. Z wypadkami i lotnictwem jestem blisko związana. Mój partner jest ratownikiem TOPRu i oboje pracujemy w <a href="https://aeroklub.waw.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Aeroklubie Warszawskim</a>, dlatego może oba tematy są stałym elementem naszych analiz i rozmów. Pierwszy wniosek jest taki, że wypadek zaczyna się o wiele wcześniej. Jeśli w lawinie giną ludzie, to na 90% przyczyn należy szukać co najmniej kilka dni wcześniej. Jeśli rozbija się samolot, może się okazać, że niebezpieczeństwo tliło się od miesięcy, a nawet lat.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Czynnik ludzki</strong></h3>



<p>Znasz program „Katastrofy w przestworzach”? Myślę, że większość zna. Samoloty nie spadają, ot tak sobie, nagle, bo stanął silnik. Podobnie skoczkowie spadochronowi nie giną, bo „nie otworzył mu się spadochron”. To największy i najczęstszy farmazon jaki słyszymy z mediów, kiedy zdarzy się wypadek spadochronowy. Przyczyna zawsze jest o wiele bardziej skomplikowana. I najczęściej zawodzi tzw. czynnik ludzki. To nie samolot jest winny, że się rozbił, nie spadochron, że się „nie otworzył” i nie lawina, że zeszła. Winni zwykle są ludzie.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Do katastrofy wystarczy gumowa uszczelka</strong></h3>



<p>Pewien dobry człowiek, Leszek K., podarował mi kiedyś książkę pt. „Listy niezapomniane. Tom I”, zebrał i opracował Shaun Usher. Książka fenomenalna, ale o tym, kiedy indziej. Znalazłam w niej m.in. list napisany przez inżyniera pracującego w firmie produkującej rakiety dodatkowe na paliwo stałe. Informuje on w nim swoich przełożonych, że gumowe uszczelki, których użyto w rakietach przy promie kosmicznym „Challenger”, mogą doprowadzić do katastrofy. List datowany jest na 31 lipca 1985 roku. Start promu „Challenger” odbył się 28 stycznia 1986 roku. Pół roku później.&nbsp;&nbsp;Na oczach milionów ludzi, 73 sekundy po starcie, prom rozpadł się nad wybrzeżem Florydy. Zginęło siedmioro członków załogi. Nie wszyscy jednak byli zaskoczeni… na pewno nie wspomniany autor listu.&nbsp;</p>



<p>To tylko jeden z wielu przykładów na to, że wszystko ma swoje przyczyny i swoje konsekwencje. Czasem do katastrofy wystarczy gumowa uszczelka.&nbsp;</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Szczęście to konsekwencja wyborów</strong></h3>



<p>W życiu znajdziecie setki takich przykładów. I nie mam tu na myśli samych nieszczęść i katastrof. Chciałabym się raczej skupić na tych dobrych rzeczach, które nam „się trafiają” lub nie… Znasz poniższe powiedzenie?</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-style-default is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p> Jeśli czegoś nie chcesz – znajdziesz powód. Jeśli chcesz – znajdziesz sposób</p></blockquote>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Życiowa poczekalnia</strong></h3>



<p>Mam, podobnie pewnie jak i Ty, kilka takich spraw, które są dla mnie ważne, a mimo to ciągle zalegają w takiej życiowej poczekalni. Jedną z takich spraw jest mój rozpoczęty (a niedokończony) kurs speleo, czyli kurs taternictwa jaskiniowego. O jaskiniach pisałam też <a href="https://dotykamchmur.pl/odglosy-granatow-na-granatach/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">TUTAJ</a>.</p>



<p>Powodów mam tysiące, oczywiście wszystkie szalenie ważne. Wybrałam więc cztery najważniejsze:</p>



<ol class="wp-block-list" type="1"><li>Czas. Nie mam czasu. Przecież nikt nie ma czasu. Zwłaszcza na takie głupoty, jak babranie się w błocie. 2 tygodnie, 200 metrów pod ziemią, 500 km od domu.</li><li>Dzieci. Są najważniejsze. No przecież są, więc jak masz wątpliwość to patrz jeszcze punkt pierwszy.</li><li>Pieniądze. Tyle jest ważniejszych wydatków. Nie mamy nawet listew przypodłogowych, a ja chcę tak bezsensownie marnotrawić pieniądze.</li><li>Nie można ciągnąć kilku srok za ogon. Powinny mi wystarczyć góry i spadochrony.</li></ol>



<p>Jak mawia mój kolega Fixxxer (skoczek spadochronowy) &#8211; jeśli czegoś nie można, ale bardzo się chce – to wtedy można. <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Jaskinie mnie wołają i muszę iść.</strong></h3>



<p>I teraz przechodzę do sedna sprawy, do serca tego wpisu. Jeśli dotrwałaś do tego momentu – gratuluję. Otóż, dziś rano facebook podrzucił mi wspomnienie. Zdjęcie naszej mokotowskiej łazienki, w której obok ręcznika i myjki suszyła się lina, karabinki, crolle, płanie, shunty i uprzęże jaskiniowe. Zobaczyłam to zdjęcie – sprzed 8 lat :O i pomyślałam &#8211; no kurcze, to jest znak, sygnał. <br>Jaskinie mnie wołają i muszę iść. I teraz uwaga.</p>



<figure class="wp-block-image size-large is-resized"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/sprzet_speleo_dotykam_chmur-1.jpg" alt="speleo sprzęt" class="wp-image-1894" width="675" height="904" srcset="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/sprzet_speleo_dotykam_chmur-1.jpg 717w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/sprzet_speleo_dotykam_chmur-1-224x300.jpg 224w" sizes="(max-width: 675px) 100vw, 675px" /></figure>



<p>Mija godzina, przybywa kurier. Otwieram paczkę, za którą serdecznie dziękuję Beacie Słamie i <a href="http://gorskidomkultury.eu" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Górskiemu Domowi Kultury</a>. W środku znajduje się nowiutka, pachnąca jeszcze drukiem książka. Robert Macflarlane &#8211; „Podziemia. W głąb czasu.” Przypadek? Nie sądzę…</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="1024" src="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-1024x1024.jpg" alt="podziemia" class="wp-image-1893" srcset="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-1024x1024.jpg 1024w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-300x300.jpg 300w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-150x150.jpg 150w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-768x768.jpg 768w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-1536x1536.jpg 1536w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-2048x2048.jpg 2048w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/podziemia_w_glab_czasu_dotykam_chmur-1-370x370.jpg 370w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Dzień dobry, z tej strony Speleoklub Warszawski</strong></h3>



<p>To by nie było może jeszcze takie niezwykłe, ale… Postanowiłam usiąść i napisać ten tekst, o marzeniach, które odkładamy na później, o planach, których nie realizujemy. Czas mija a my zamiast zbliżać się do naszych celów, oddalamy się od nich, pojawiają się nowe okoliczności, trudności i przeszkody. No więc siadam, zaczynam pisać, dzwoni telefon. Zaciskam zęby, bo oto wena nadeszła, a jej nadejścia nie wolno nigdy lekceważyć, bo kapryśna jest i nie wiadomo, kiedy znów nas zaszczyci swą obecnością. No, ale dzwoni, obcy numer, odbieram. „Dzień dobry, z tej strony Michał S., <a href="http://speleo.waw.pl" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Speleoklub Warszawski</a>”. </p>



<p>To jest pierwszy raz w historii, kiedy speleoklub do mnie zadzwonił. Jestem więc w szoku, a Michał mówi, że przeglądał papiery i zobaczył moje nazwisko na etapie wstępnym kursu speleo w 2016 roku, potem na zimowym w 2017, a potem pustka i cisza.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="680" src="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/zacisk_jaskinia_dotykam_chmur-1024x680.jpg" alt="zacisk w jaskini" class="wp-image-1897" srcset="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/zacisk_jaskinia_dotykam_chmur-1024x680.jpg 1024w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/zacisk_jaskinia_dotykam_chmur-300x199.jpg 300w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/zacisk_jaskinia_dotykam_chmur-768x510.jpg 768w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/zacisk_jaskinia_dotykam_chmur-1536x1020.jpg 1536w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/zacisk_jaskinia_dotykam_chmur-270x180.jpg 270w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/zacisk_jaskinia_dotykam_chmur.jpg 1807w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Inspiracje są wokół nas</strong></h3>



<p>Trzy speleo inspiracje w ciągu jednego przedpołudnia. Można się uśmiechnąć i pomyśleć – co za przypadek a można też zebrać się sobie i wbrew wszystkim powodom i wymówkom znaleźć sposób, aby dokończyć ten kurs. Zrobić etap letni i zacząć legalnie chodzić po jaskiniach. A po co? Mam już gotowy tekst na ten temat – premiera niebawem.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="680" src="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/jaskinia_cień_dotykam_chmur-1024x680.jpg" alt="cien w jaskini" class="wp-image-1898" srcset="https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/jaskinia_cień_dotykam_chmur-1024x680.jpg 1024w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/jaskinia_cień_dotykam_chmur-300x199.jpg 300w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/jaskinia_cień_dotykam_chmur-768x510.jpg 768w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/jaskinia_cień_dotykam_chmur-1536x1020.jpg 1536w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/jaskinia_cień_dotykam_chmur-270x180.jpg 270w, https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2020/05/jaskinia_cień_dotykam_chmur.jpg 1807w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Street wisdom</strong></h3>



<p>Wszechświat sprzyja, wysyła sygnały &#8211; odbieraj je! Moja mieszkająca w Londynie przyjaciółka Iza uczyła mnie kiedyś, jak rozpoznawać i odbierać te sygnały. Współorganizowała nawet specjalne spotkania i spacery pod hasłem „street wisdom”, co można chyba tłumaczyć jako „mądrość ulicy”. Dobrze jest móc teraz korzystać z tej wiedzy i doświadczeń. Fantastycznie jest dochodzić różnymi drogami do tego samego celu – bycia szczęśliwym, spełnionym człowiekiem.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Odkurz marzenia</strong></h3>



<p>Życzę Wam cudownego dnia i życia. Pędzę ogarnąć co trzeba, a potem przystąpię do organizowania siebie i ekipy na ten zaległy letni etap kursu taternictwa jaskiniowego. Zostanę w końcu oficjalnie grotołazem.&nbsp;<br>Pomyśl o swoich odłożonych marzeniach, poszukaj wskazówek, bo one są gdzieś wokół, znajdź sposób i – do dzieła!&nbsp;</p>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://dotykamchmur.pl/zycie-to-konsekwencja-naszych-wyborow/">Życie to konsekwencja naszych wyborów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dotykamchmur.pl">dotykamchmur.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dotykamchmur.pl/zycie-to-konsekwencja-naszych-wyborow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
