<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>szkolenie - dotykamchmur.pl</title>
	<atom:link href="https://dotykamchmur.pl/tag/szkolenie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dotykamchmur.pl/tag/szkolenie/</link>
	<description>blog o życiu z pasją</description>
	<lastBuildDate>Wed, 20 Mar 2019 17:08:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://dotykamchmur.pl/wp-content/uploads/2018/12/cropped-png-logo-nieb-mik4-32x32.png</url>
	<title>szkolenie - dotykamchmur.pl</title>
	<link>https://dotykamchmur.pl/tag/szkolenie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>10 rzeczy, o których musisz pamiętać idąc zimą w góry</title>
		<link>https://dotykamchmur.pl/10-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac-idac-zima-w-gory/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=10-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac-idac-zima-w-gory</link>
					<comments>https://dotykamchmur.pl/10-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac-idac-zima-w-gory/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Kasia Witkowska]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Jan 2019 10:12:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ach Życie]]></category>
		<category><![CDATA[Pasje]]></category>
		<category><![CDATA[bezpieczenstwo]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[lawinowe]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[TOPR]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dotykamchmur.pl/?p=1397</guid>

					<description><![CDATA[<p>Niedawno w Tatrach zeszła pierwsza w tym sezonie lawina. Przetoczyła się przez media i być może informacja o niej dotarła także do przyszłych górskich ofiar. Każdego roku w Tatrach giną ludzie. W tym roku nie będzie inaczej. Statystyki są nieubłagane. Zdarzają się takie wypadki, którym nie sposób było zapobiec, ale większości z nich można jednak [...]</p>
<p>Artykuł <a href="https://dotykamchmur.pl/10-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac-idac-zima-w-gory/">10 rzeczy, o których musisz pamiętać idąc zimą w góry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dotykamchmur.pl">dotykamchmur.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Niedawno w Tatrach zeszła pierwsza w tym sezonie lawina. Przetoczyła się przez media i być może informacja o niej dotarła także do przyszłych górskich ofiar. Każdego roku w Tatrach giną ludzie. W tym roku nie będzie inaczej. Statystyki są nieubłagane. Zdarzają się takie wypadki, którym nie sposób było zapobiec, ale większości z nich można jednak było uniknąć.</strong></p>



<p>Czytam właśnie książkę Beaty Sabały
Zielińskiej, pt. „TOPR, żeby inni mogli przeżyć” i mimo, że znam naprawdę wiele
tych i podobnych opowieści, to jednak włos mi się na głowie jeży podczas
czytania. </p>



<h3 class="wp-block-heading">świadomość</h3>



<p>Część osób, które giną w górach to wspinacze i skialpiniści, ale większość to po prostu bardziej lub mniej doświadczeni turyści. Nasze społeczeństwo generalnie nie jest zbyt aktywne i zaradne w terenie, edukacja w tym zakresie leży i czeka na lepsze czasy. Większość wycieczek „w góry” zaczyna się w Palenicy Białczańskiej, a kończy piwem w schronisku w Morskim Oku. I nie byłoby może w tym nic złego, pod warunkiem, że owi turyści przestaną wreszcie żądać ratunku, kiedy zapada zmierzch, wozy znikają i trzeba z Morskiego Oka do Palenicy wrócić na piechotę. Jednakże oni, mam wrażenie, ruszają dalej… Chcą być zdobywcami ośnieżonych szczytów i mieć selfie nad przepaścią. No i super. To znaczy byłoby super, gdyby poza tym, że ruszają tyłek, ruszyli też głową. </p>



<h3 class="wp-block-heading">dać sobie szansę na przeżycie</h3>



<p>Góry są fantastyczne, cudowne, mogą być źródłem wielu wspaniałych doznań i przeżyć, mogą być też bezpieczne, ale… trzeba dać im szansę! <br>Jeśli są oblodzone – nie są bezpieczne.<br>Gdy jest 4 stopień zagrożenia lawinowego – nie są bezpieczne.<br>Kiedy świeci słońce a w prognozie są burze – nie są bezpieczne.<br>Jak nie mamy odpowiedniego ubioru i minimum potrzebnych rzeczy – nie są bezpieczne.</p>



<p>Przypomina mi się tu letni apel jednego z Ratowników TOPR Andrzeja Maciaty:</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Ludzie zlitujcie się:&nbsp;<br> – prognozy się sprawdzają&nbsp;<br> – jak grzmi w oddali, to zaraz będzie burza i będzie padał deszcz, nie minie nas, nie przejdzie bokiem, a piorun może nas porazić<br> – jak spadnie deszcz, robi się ślisko i można spaść w przepaść i się zabić<br> – w górach warunki pogodowe zmieniają się błyskawicznie, w pogodny dzień może przyjść mgła&nbsp;<br> – jak przyjdzie mgła, to nic nie widać i można zabłądzić<br> – jak jest noc, to robi się ciemno i zimno<br> – gdy miną godziny popołudniowe, to czas zawracać a nie przeć bezmyślnie dalej&nbsp;<br> – śmigłowiec nie lata we mgle i w nocy<br> – ratownicy nie są supermenami, którzy w momencie zawiadomienia teleportują się obok was<br> Ludzie zlitujcie się dajcie nam szansę was uratować !!!!” </p></blockquote>



<p>Ilość sprzedanych biletów do Tatrzańskiego Parku Narodowego w 2013 roku wynosiła ok. 2700000, w roku 2017 było to już ok. 3500000. Więcej turystów w górach oznacza więcej wypadków. Poza tym rośnie zapotrzebowanie na nieco bardziej wyszukane formy spędzania czasu w górach. Rośnie ilość kursów turystyki zimowej i szkoleń lawinowych. Niestety, nie idzie za tym jakość.</p>



<h3 class="wp-block-heading">kurs lawinowy<br></h3>



<p>Miałam szczęście być uczestnikiem jednego z pierwszych kursów lawinowych organizowanego przez Schronisko w Pięciu Stawach Polskich i prowadzonego przez Ratowników TOPR. Było to równo 10 lat temu. Kurs był długi, trudny i intensywny. Było 2 instruktorów, pies lawinowy <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> i 6 uczestników. </p>



<p>Od tej pory sporo się zmieniło. Kursy lawinowe prowadzą teraz także ludzie, którzy nie mają ani doświadczenia, ani wiedzy. Rośnie liczba uczestników, a maleje ilość instruktorów. Konkurencja rośnie, więc ceny spadają. No ale cen nie można w nieskończoność obniżać, więc… kursy są coraz mniej profesjonalne, krótsze, sprzętu i ćwiczeń jest coraz mniej, kompetencje uczestników, wbrew pozorom, wcale nie rosną, a ryzyko – owszem. Bo taki „przeszkolony” delikwent czuje się już władcą śniegów i rusza dziarsko samodzielnie na podbój Tatr. </p>



<p>Niestety nadal nie umie ocenić ryzyka, ani nim zarządzać, sprzęt owszem widział, może nawet go ma, ale jak przyjdzie co do czego, nie będzie umiał się nim w  prawidłowy sposób posługiwać i w ten sposób staje się sam dla siebie jeszcze bardziej niebezpieczny. Koło się zamyka.</p>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>10 RZECZY, O KTÓRYCH MUSICIE PAMIĘTAĆ IDĄC ZIMĄ W GÓRY﻿</strong><br></h3>



<p>1. Pogoda &#8211; w górach lubi się zmieniać
szybko i nagle &#8211; to jest pech. Ale bywa też prognozowana, więc należy się z
tymi prognozami zapoznać i liczyć. </p>



<p>2. Sprzęt, sprzęt i jeszcze raz wiedza,
co, kiedy i DLACZEGO warto mieć w plecaku oraz jak tego używać.</p>



<p>3. Mapa, kompas to minimum, warto mieć
też GPS. </p>



<p>4. Czołówka, kurtka i czapka &#8211; zawsze,
nawet latem. Zimą dodatkowa kurtka, zapasowa czapka i rękawice w plecaku. </p>



<p>5. Naładowany telefon, trzymamy go
blisko ciała, w cieple, bo na mrozie baterie padają bardzo szybko, a bez
telefonu nie wezwiemy pomocy. </p>



<p>6. Aplikacja 'Ratunek&#8217;, jej uruchomienie
powoduje wysłanie naszej dokładnej lokalizacji natychmiast do Ratowników.
Dzięki temu wiadomo gdzie nas szukać i pomoc na pewno dotrze szybciej,
zwłaszcza zimą jest to bardzo istotne. Warto ją ściągnąć zanim będzie
potrzebna. </p>



<p>7. Warto mieć też termos z ciepłym
słodkim piciem oraz coś wysokokalorycznego do jedzenia &#8211; czekoladę lub chałwę
(nie zamarza).</p>



<p>8. Lawinowe ABC, czyli sonda, łopatka i
detektor.</p>



<p>9. Szkolenie lawinowe, jeśli idziemy
gdziekolwiek w góry, gdy jest śnieg. Na pierwszym byłam w 2009 roku i od tamtej
pory nie ma siły, żebym ruszyła się zimą w góry, albo wyjechała poza trasy
narciarskie bez tzw. ABC lawinowego. Potem jeszcze to szkolenie powtarzałam i
niebawem znów zamierzam się doszkolić. Iść zimą w góry bez tej wiedzy i sprzętu
to tak, jakby wyskoczyć samemu z samolotu bez szkolenia z wysokości 4000 m lub
wsiąść za kierownicę ferrari bez wcześniejszej nauki jazdy.</p>



<p>10. W kwestii szkoleń, bardzo ważne jest u kogo się szkolicie. Ofert jest naprawdę dużo, poświęćcie chwilę, żeby sprawdzić czy osoba, która będzie Was uczyć jest ratownikiem TOPR, wierzcie mi, tylko oni mają w Polsce wystarczającą wiedzę i doświadczenie, by wiedzieć o czym mówią… </p>



<p>Uważajcie na siebie i do zobaczenia w górach!</p>
<p>Artykuł <a href="https://dotykamchmur.pl/10-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac-idac-zima-w-gory/">10 rzeczy, o których musisz pamiętać idąc zimą w góry</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dotykamchmur.pl">dotykamchmur.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dotykamchmur.pl/10-rzeczy-o-ktorych-musisz-pamietac-idac-zima-w-gory/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
